Przejdź do głównej zawartości

"Kuchnia pełna namiętności" z marką Paclan w Studio Culinary Solutions & slow food bistro - relacja z warsztatów kulinarnych

11 lipca w słoneczną sobotę o godzinie 10:00 odbyły się warsztaty kulinarne "Kuchnia pełna namiętności" pod patronatem marki Paclan w Studio Culinary Solutions & slow food bistro w Bielanach Wrocławskich. Zaproszenie na warsztaty otrzymałam drogą mailową i moja pierwsza myśl: "znowu jakiś spam" ;). Mimo niekorzystnego skojarzenia, nie usunęłam wiadomość tylko ją otworzyłam. Po przeczytaniu czekała mnie miła niespodzianka. Do udziału w warsztatach zostały zaproszone również inne blogerki kulinarne, w sumie dziesięć nie licząc osób towarzyszących. Warsztaty były prowadzone przez Pana Łukasza Terlikowskiego - mistrza kuchni slow food i właściciela Studio Culinary Solutions. Tematem warsztatów były afrodyzjaki, czyli przez żołądek do serca. Każdy z nas wie, że miłość ma nie jedno imię, więc kilka słów o tej miłości przez gotowanie ...


Na początku parę słów o miejscu, w którym odbyły się warsztaty - w skład Studio Culinary Solutions & slow food bistro wchodzi restauracja oraz szkoła gotowania. Jest to niesamowite miejsce pod względem wystroju, ale też jest to raj dla kucharzy i amatorów gotowania. W miejscu panuje magiczna atmosfera, która pobudza wyobraźnię i kreatywność. Wszystko pod ręką i na oczach klientów. Założeniem studia jest promocja zdrowego i ekologicznego jedzenia. Studio reklamuje lokalne dolnośląskie jedzenie w nowej formie poprzez połączenie tradycji ze smakami kuchni świata.


Uczestniczki warsztatów rozdzieliły się po poszczególnych stanowiskach, by zacząć gotować potrawy z tematyki kuchnia afrodyzjaków. Głownie gotowaliśmy w parach przy użyciu świeżych i sezonowych produktów. Ja współpracowałam z blogerką Anną Grochalską, która prowadzi słodkiego bloga Bee Sweet. Warsztaty rozpoczęły się od przygotowania dwóch przystawek: Ostrygi zapiekane z masłem szalotkowym i szpinakiem oraz Przegrzebki w sosie z awokado i chilli. Mimo dwóch przystawek przygotowywanie ich było szybkie i proste. Najtrudniejszą rzeczą było otwarcie ostrygi, moja wyjątkowo była oporna. Oczywiście gdy potrawy były już gotowe można było zrobić zdjęcie i przejść do konsumpcji. Mi bardziej smakowały przegrzebki, z drugiej przystawki do gustu przypadło mi masło szalotkowe. Chętnie połączyła bym przegrzebki z tym masłem, to by było dla mnie idealne danie. Następnym daniem, które przygotowałyśmy był: Stek z polędwicy wołowej z masłem ziołowym oraz Szparagi z maślanym sosem buerre blanc i jajkiem po benedyktyńsku. Myślałam, że przygotowanie steku czy jajka po benedyktyńsku nie jest łatwą sprawą. Jak się okazało moje obawy były słuszne, ale nie jest to coś czego nie da się wykonać. Nawet został ogłoszony konkurs przez Pana Łukasza na najładniejsze jajko po benedyktyńsku, w którym można było wygrać indywidualną lekcję z Panem Łukaszem w jego studium. W konkursie wygrała blogerka Joanna Krzewińska, która prowadzi bloga Królestwo Garów. Stek podawany był wraz ze szparagami i jajkiem po benedyktyńsku. Już po przystawkach byłam pełna, więc zjadłam nie wiele. Bez obaw nic się nie zmarnowało, resztę dania skonsumowała moja osoba towarzysząca. Po przygotowaniu przystawek i głównego dania przyszedł czas na deser. Jako deser robiłyśmy: Suflet czekoladowo - imbirowy z truskawkowym crumblem. Ostatnie danie wymagało najwięcej miłości, chwila nieuwagi i suflet może nie wyrosnąć. W życiu nie jadłam sufletu i mimo, że byłam pełna, wprost nie mogłam sobie odmówić spróbowania. Z deseru smakowało mi najbardziej truskawkowe crumble, ale suflet też był warty grzechu.



Przegrzebki w sosie z awokado i chilli

Ostrygi zapiekane z masłem szalotkowym

Stek z polędwicy wołowej z masłem ziołowym wraz z szparagi z maślanym sosem buerre blanc i jajkiem po benedyktyńsku

Suflet czekoladowo - imbirowy z truskawkowym crumblem

Były to moje pierwsze warsztaty kulinarne takiego typu i jestem nimi bardzo zachwycona. Podobał mi się temat i ich przygotowanie. Dzięki udziałowi w warsztatach mogłam poznać inne blogerki kulinarne i gotować z Panem Łukaszem Terlikowskim, który służył nam pomocą i dobrą radą. Ciszę się, że mogłam uczestniczyć w tym niesamowitych wydarzeniu kulinarnym. Miłą niespodzianką był drobny upominek dla każdej z uczestniczek w postaci produktów firmy Paclan oraz urocze brązowe fartuszki. Zaproszenie na warsztaty, które dostałam jest wyróżnieniem dla takiego "świeżaka" jak ja i mam nadzieję, że w przyszłości nadarzy się jeszcze podobna okazja. Polecam Wam też odwiedzenie Studio Culinary Solutions & slow food bistro w Bielanach Wrocławskich, na pewno nie będziecie żałować. 

 
Tekst: Agnieszka Kaim 
Zdjęcia: Adam Kaim

Studio Culinary Solutions & slow food bistro
ul. Wrocławska 7, 55-040 Bielany Wrocławskie
Telefon: 71 721 85 55 
e-mail: biuro@culinarysolutions.pl

CeDo sp. z o.o.- Paclan Polska
ul. Nowowiejska 32, 55-080 Kąty Wrocławskie
Telefon: 71 33 46 800
e-mail: poland@cedo.com

Komentarze